[#]Wstęp[/#]
Cześć myszki! To mój 1 Temat. opowiem wam o ,,Para przyjaciół ratuje myszki!" , Mam nadzieje , że się spodoba. 1 Rozdział jest na próbę
[#]Postacie[/#]
[img]http://imgur.com/s3tvURS.jpg[/img] - Quick
[img]http://imgur.com/elJpFWr.jpg[/img] - Akera
[img]http://imgur.com/vwZSsqm.jpg[/img] - Sesquish
[img]http://imgur.com/3xckB3Q.jpg[/img] - Kinia
[img]http://imgur.com/ypMdCJR.jpg[/img] - Korat
[#]Rozdziały[/#]
[spoiler]Była ciemna noc , wiatr porywał gałęzie . Quick miał problem z zaśnięciem więc poszedł posłuchać muzyki na #Music Park . Myślał , że jest sam ale usłyszał jakieś dźwięki. Gdy Bohater wyłączył film okazało się były to dźwięki z filmu .Myszka bardzo się przeraziła i schowała się w drzewie. Gdy Quick wyjrzał zauważył swoją koleżankę Akere. Myszka podeszła do Akery i zapytała:
- Co ty tu robisz ?
- Nie mogłam zasnąć - powiedziała Akera
- Dlaczego ? - spytał Quick
- Gdy się szykowałam do spania zauważyłam coś dziwnego. Telewizor został włączony , a ja go nie włączałam. Nie chciał się wyłączyć więc zabrałam kartę od dekodera. Jednak nic się nie stało tylko napis :
Przejdź na kanał 69.
Gdy przeszłam na ten kanał co napisał telewizor zauważyłam coś strasznego. Zauważyłam , że ok. 10 tysięcy myszek zostało porwane przez wilki z innej gry. Od razu przyszłam tutaj , żeby cię o tym poinformować. - odpowiedziała Akera
- Sekunda.. wiesz może jaka to była gra? - spytał Quick
- Chyba wolfquest - odpowiedziała
- Musimy o tym poinformować Sesquisha! - powiedział
Gdy już znaleźli się w domu swojego kolegi , zauważyły rzecz niesłychaną. Wszystko było przewrócone do góry nogami! A Sesquisha nie było widać. Została tylko kartka :
Wasz kolega został porwany nie próbujcie go szukać.
Wilk
Następne rozdziały już wkrótce!
[#]Prawa Autorskie[/#]
Opowiadanie Jest moje bez mojej zgody nie wolno kopiować.
sobota, 25 kwietnia 2015
środa, 15 kwietnia 2015
Gdzie Mój Cień #1? ( Opowiadanie )
Był ciepły, słoneczny dzień . Wracam ze szkoły z kolegami i zauważyłem , że każdy znich ma swój cień . Gdy Spojrzałem w drogę , mojego Cienia nie było .
Zrobiło mi się smutno , gdy nie było mojego cienia . Więc Tu się Zaczyna Dialog ...
- Gdzie mój cień ? - Zapytałem
- Uciekł Ci ! - Powiedział mój kolega ( Marcin )
- Nie żartuj sobie - Powiedziałem
- Widziałem go w szkole .. - Powiedział mój kolega ( Łukasz )
No i tak się ze mnie śmiali . Oglądałem Film o , którym nie będę się rozpisywał . Był on o cieniu , który zgubił pewien chłopak . Był to zwykły chłopak taki jak ja . Gdy zgubił cień Zaczął go szukać i okazało się , że on jest bez cienia . Ale wróćmy do mojej historii , gdy się tak ze mnie śmiali postanowiłem odłączyć od grupy na jakiś czas , dopóki nie znajdę cienia . Zaczęłem szukać cienia , aż znajdę ale nie było ani śladu . Więc wróciłem do domu i odrobiłem lekcje , zachowałem się jak w domu . Gdy Poszedłem Spać Usłyszałem dziwne dźwięki na dworze ( Otwarte Okno ) To był Cień .
Gdy wyszedłem zauważyłem Go i On Powiedział :
Take a job on a sheet and return to you
Zostawił Kartkę i odszedł . Na kartce były napisane zadania po angielsku ( Przełumaczone na polski ) :
1. Znajdź Jajko Czerwonego Smoka ( Góry )
2. Zdobądź Diamentowy ząb Jaszczurki Polnej ( Polana Quiest )
3. Pokonaj Wszystkie potwory w grocie zabij królową i zdobądź skarb .
Część dalsza Nastąpi ....
PS : Opowiadanie Bajkowe .
Fałszywy przyjaciel
Fałszywy przyjaciel był jak prawdziwy,
Szczery,
Urodziwy,
Wyżalić się jemu,
Jak komuś takiemu,
Co nigdy nie zdradzi,
Kto nigdy nie oszuka,
Co przyjaciela nowego nigdy nie szuka,
Dać mu zaufanie było tak łatwo,
Poszło to sprawnie,
Poszło to gładko,
Przy końcu się lecz okazało,
Że w przyjacielu coś złego zamieszkało.
Powierzyłam tajemnicę,
Kto mi się podoba,
Był to z naszej klasy,
Taki jeden chłopak.
Potem coś wyszło,
Z przyjaciół do pary,
A w mojej przyjaciółce jakieś złe czary.
Zaczęło się od tego,
Gdy się dowiedziała,
Bo ona też w tym chłopaku się zakochała.
Kolejno tajemnicę za tajemnicą wyjawiała,
Aż w końcu wszystkie rozpowiedziała,
Mnie rzucił chłopak,
A ona u celu,
Dotąd się cieszy z udręczeń wielu.
Szczery,
Urodziwy,
Wyżalić się jemu,
Jak komuś takiemu,
Co nigdy nie zdradzi,
Kto nigdy nie oszuka,
Co przyjaciela nowego nigdy nie szuka,
Dać mu zaufanie było tak łatwo,
Poszło to sprawnie,
Poszło to gładko,
Przy końcu się lecz okazało,
Że w przyjacielu coś złego zamieszkało.
Powierzyłam tajemnicę,
Kto mi się podoba,
Był to z naszej klasy,
Taki jeden chłopak.
Potem coś wyszło,
Z przyjaciół do pary,
A w mojej przyjaciółce jakieś złe czary.
Zaczęło się od tego,
Gdy się dowiedziała,
Bo ona też w tym chłopaku się zakochała.
Kolejno tajemnicę za tajemnicą wyjawiała,
Aż w końcu wszystkie rozpowiedziała,
Mnie rzucił chłopak,
A ona u celu,
Dotąd się cieszy z udręczeń wielu.
Polscy siatkarze (wiersz)
Polski siatkarz serce w to wkłada,
Siatkówkę nad wszystko zawsze pokłada,
Zamyka oczy,
Szepcze coś cicho,
Niby daleko,
Lecz piłki już blisko,
Wybija się z dźwiękiem,
Taka jego klasa,
Już punkt,
Wrzeszczy kibiców gala,
Skaczą Polacy,
Świętują punkt,
Gdy wbiega nagle na stadion terrorystów ruch,
Mecz przerwany,
Lecz mimo tego,
Polak wciąż walczy,
Na tym się skupia,
Nie obchodzi go żadna z daleka kłótnia,
Znów się wybija,
Kolejny punkt,
Tak wygrywa Polska,
Przegrywa wróg.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
